(Fot: Szymon Jaszczurowski, tspodbeskidzie.pl)
WSTĘP
W niedzielę o godzinie 17:00 nasza drużyna podejmie u siebie Stal Rzeszów. Będzie to już nasze drugie spotkanie w tym sezonie. W poprzednim lepsza okazała się Stal, wygrywając u siebie aż 3:0 i tym samym wyeliminowała nas z Pucharu Polski. Dzisiejszy mecz będzie więc nie tylko szansą na wydostanie się ze strefy spadkowej, ale również na wzięcie rewanżu za tamtą porażkę.
NASI RYWALE
Drużyna z Rzeszowa w bardzo słabym stylu rozpoczęła ten sezon. Ekipa prowadzona przez Marka Zuba po pięciu kolejkach miała na swoim koncie 2 punkty i zamykała ligową tabelę. W kolejnych meczach sytuacja jednak diametralnie się odmieniła. Stal zanotowała serię pięciu zwycięstw z rzędu (wliczając Puchar Polski) i obecnie ma na swoim koncie 17 punktów.
Na mecz z naszą drużyną drużyna ze stolicy województwa Podkarpackiego podejdzie z podniesioną głową. W poprzedniej kolejce udało się jej pokonać Pogoń Siedlce na jej terenie wynikiem 3:4. Kolejnym powodem do optymizmu w zespole rywala jest fakt, że na wyjeździe w tym sezonie przegrali oni tylko raz – z Arką Gdynia 1 sierpnia. Od tego momentu zremisowali dwa kolejne spotkania, a następnie odnieśli cztery zwycięstwa z rzędu w delegacjach. To pokazuje, że Stal Rzeszów jest obecnie w bardzo dobrej dyspozycji, a naszą drużynę czeka trudne wyzwanie.
BILANS STARĆ
Z rzeszowską Stalą mamy jak do tej pory jeden z najgorszych bilansów spośród wszystkich drużyn w Betclic 1 Lidze. Z sześciu rozegranych spotkań udało nam się wygrać tylko jedno. Zwycięstwo to miało miejsce w 2020 roku i było ono naszym pierwszych oficjalnym meczem w historii i dotyczyło rozgrywek Pucharu Polski. Wówczas bramka Karola Danielaka zapewniła nam awans do 1/16 finału. W pozostałych pięciu spotkaniach dwa razy padał remis, a trzykrotnie wygrywała Stal. Szczególnie w pamięci kibiców zapisała się zapewne porażka aż 5:0 w Rzeszowie za kadencji Mirosława Smyły.
KADRA NA MECZ
W ostatnim meczu z ŁKS-em urazu nabawił się Maksymilian Sitek, którego na boisku na pewno dzisiaj nie zobaczymy. Na ten moment nie znamy dokładnej diagnozy jego kontuzji. W dalszym ciągu do pełnej dyspozycji nie doszedł Krzysztof Kolanko. Jego jednak będzie można dzisiaj spotkać w przerwie meczu na sektorze akademii. Konrad Forenc oraz Oskar Tomczyk nadal na swój powrót na boisko będą musieli trochę poczekać. Istnieje duża szansa, że „Osa” będzie już gotowy do gry po zakończeniu przerwy reprezentacyjnej. „Foriego” niestety w tym roku prawdopodobnie na boisku już nie zobaczymy.
Pauzą w meczu z Wartą Poznań za tydzień są zagrożeni Arkadiusz Kasperkiewicz oraz Oskar Sewerzyński.
OBSADA SĘDZIOWSKA
Głównym arbitrem dzisiejszego spotkania będzie Piotr Rzucidło z Warszawy. W ostatnich latach sędziuje on przede wszystkim mecze 1. Ligi, a także sporadycznie spotkania Ekstraklasy. Co ciekawe, po raz ostatni prowadził mecz naszej drużyny właśnie przeciwko Stali Rzeszów! Spotkanie to odbyło się w kwietniu 2024 roku i zakończyło się remisem 2:2. Bramki dla naszego zespołu zdobyli wówczas Daniel Mikołajewski oraz Bartosz Bida. Arbiter podyktował również rzut karny dla Stali już w 5. minucie, a w 85. minucie pokazał jednemu z zawodników rzeszowskiej drużyny drugą żółtą kartkę, a w konsekwencji czerwoną. Na liniach pomagać mu będą Marcin Lisowski i Błażej Granat, natomiast za system VAR odpowiadać będą Paweł Malec oraz Patryk Świerczek.