(Fot: Szymon Jaszczurowski, tspodbeskidzie.pl)
WSTĘP
W niedzielę o godzinie 14:30 w ramach 11. kolejki Betclic 1. Ligi „Górale” podejmą w Łodzi tamtejszy ŁKS. Nasza drużyna podejdzie do tego spotkania podbudowana po ostatnim zwycięstwie nad Pogonią Siedlce, dzięki któremu przełamała passę dziewięciu kolejnych ligowych meczów bez wygranej. Zdobycz ta pozwoliła nam też przynajmniej do dzisiejszego wieczoru wydostać się ze strefy spadkowej, w której znajdowaliśmy się od końca sierpnia. Nasi przeciwnicy z kolei mają za sobą dwie kolejne ligowe porażki i przed własną publicznością będą na pewno chcieli wrócić na dobre tory.
NASI RYWALE
ŁKS Łódź przed tym sezonem uchodził za jednego z faworytów do awansu do Ekstraklasy. Dobrym początkiem tych rozgrywek drużyna prowadzona przez Grzegorza Szokę utwierdziła wszystkich w przekonaniu, że jest w stanie walczyć o najwyższe cele. Po 8. kolejkach ŁKS był liderem Betclic 1. Ligi z 4 zwycięstwami, 2 remisami i tylko 1 porażką. W ostatnich dwóch meczach forma naszych rywali zdecydowanie się pogorszyła. Przed przerwą reprezentacyjną ulegli oni na wyjeździe Pogoni Grodzisk Mazowiecki, a po jej zakończeniu Ruchowi Chorzów u siebie.
BILANS STARĆ
Do tej pory mierzyliśmy się z Łódzkim Klubem Sportowym 16 razy. Bilans tych spotkań przemawia na korzyść Łodzian, którzy odnieśli 6 zwycięstw. W pozostałych 10 meczach 6-krotnie padł remis, a 4 razy ze zwycięstwa cieszyło się Podbeskidzie. Po raz ostatni rywalizowaliśmy z ŁKS-em w sezonie 2022/2023. W pierwszym spotkaniu rozegranym przy Rychlińskiego 21 padł remis 1:1, natomiast w rewanżu w Łodzi lepsi okazali się gospodarze wygrywając 2:1. W obu tych meczach na listę strzelców po stronie „Górali” wpisał się Joan Goku Roman. Nasze ostatnie zwycięstwo nad łódzkim zespołem odnieśliśmy we wrześniu 2021 roku. Po bramkach Mathieu Scaleta i Marko Roginicia pokonaliśmy wówczas ŁKS na jego terenie przywożąc z Łodzi komplet punktów.
STARY ZNAJOMY
W kadrze ŁKS-u znajdziemy jednego byłego zawodnika „Górali” – Mateusza Kupczaka. Pochodzący z Żywca piłkarz dołączył do Podbeskidzia w 2010 roku. Po serii wypożyczeń na różnych poziomach rozgrywkowych zadebiutował w pierwszym zespole dopiero trzy lata później w meczu z Legią Warszawa. W kolejnych latach jego rola w drużynie nie była jednak znacząca. Po rozegraniu zaledwie 11 spotkań w barwach Podbeskidzia Kupczak pożegnał się z klubem. W obecnym sezonie nie pojawił się jeszcze na boisku w barwach ŁKS-u, dlatego jego występ w meczu przeciwko byłej drużynie wydaje się mało prawdopodobny.
KADRA NA MECZ
Nie licząc Konrada Forenca i Oskara Tomczyka wszyscy zawodnicy pierwszego zespołu Podbeskidzia regularnie trenują z drużyną. Jednakże występ Krzysztofa Kolanki w dzisiejszym meczu jest wykluczony, trenuje on na razie indywidualnie. Z kolei na czwarte napomnienie żółtą kartką muszą uważać Arkadiusz Kasperkiewicz i Oskar Sewerzyński, jeżeli chcą zagrać za tydzień ze Stalą Rzeszów.
OBSADA SĘDZIOWSKA
Arbitrem głównym meczu ŁKS – TSP będzie Filip Kaliszewski z Gdańska. Wcześniej sędziował nam on w 2024 roku przeciwko Pogoni Grodzisk Mazowiecki (porażka 1:3) oraz Olimpii Elbląg (1:1). Na liniach pomagać mu będą Artur Zakrzewski i Michał Skrzypiński, a za system VAR będą odpowiedzialni Mateusz Złotnicki oraz Katarzyna Fijarczyk.