(Fot: Szymon Jaszczurowski, tspodbeskidzie.pl)
Niecały miesiąc temu zastanawiałem się o co będzie grać Podbeskidzie w końcówce tego sezonu: Quo vadis Podbeskidzie? Drużyna dała mi pozytywną odpowiedź: WALKA O AWANS. Zerknijmy w tabelę by zobaczyć co się zmieniło od ostatniego felietonu:

Do 4 miejsca Podbeskidzie traci 3 punkty (było 7), a do 6 pozycji, które daje szansę na awans tylko punkt. Widzimy, że „Górale” mają już przed sobą jeden jasny cel, jak najlepsza pozycja w barażach. Patrząc w dół tabeli można być już bardziej spokojnym niż miesiąc temu, nad barażami o utrzymanie jest 8 punktów przewagi (było 4), a aż 12 jest na miejscem, które grozi spadkiem z Betclic 2. Ligi.
W poprzednich meczach piłkarze zdobyli 9 z 12 punktów przegrywając tylko derby z Rekordem, a pokonując między innymi faworyzowane Unię Skierniewice czy Wartę Poznań. Cały czas mamy jednak kilka drużyn, które są zainteresowane grą o awans, Podhale, które jest na 4 miejscu, a Świt z 9 dzieli tylko 5 punktów.
Każde z tych ostatnich spotkań miało inny przebieg:
KKS Kalisz: Dwie różne połowy i całkowita odmiana gry „Górali” po zmianach w 2 części gry, ostatecznie wynik 4:1, 24-5 w strzałach, xG 3,38 i zasłużone zwycięstwo
Unia Skierniewice: Ponownie wygrana z takim samem bilansem bramkowym, ale tutaj bardzo dobra pierwsza połowa spotkania, a w drugiej doskonała kontrola lidera ze Skierniewic, podwyższenie prowadzenia i pewnie 3 punkty z niepokonaną od 17 spotkań Unią i ostatecznie bardzo dobry mecz
Rekord Bielsko-Biała: wpadka w najbardziej prestiżowym meczu dla kibiców „Górali”, po dwóch pewnych zwycięstwach porażka 1:2 mimo prowadzenia w 1 połowie, duża przewaga w strzałach 21-10, a także wysokie xG 3,62 niestety nie dało żadnego punktu.
Warta Poznań: bardzo ważna wygrana na boisku, które przypominało kretowisko. Podobnie jak w Skierniewicach dobra pierwsza połowa udokumentowana dwoma bramkami, w drugiej części gry przede wszystkim dużo nerwowości po stracie bramki, ale w statystykach znowu dobrze wyglądali piłkarze, 14-10 w strzałach, xG 1,88 trochę lepsze od faworyzowanych gospodarzy.
Muszę przyznać, że zespół prowadzony przez Marcina Włodarskiego mi zaimponował, potrafił zagrać bardzo dobrze, gdzie nie był faworytem, a także gdy trzeba było prowadzić grę. Być może gdyby w słabszej dyspozycji był bramkarz Rekordu Kaczorowski to moglibyśmy się cieszyć z kompletu punktów w 4 ostatnich spotkaniach.
Jeśli chodzi o sytuację kontraktową to nie dostaliśmy żadnej aktualizacji, dlatego podam wam najlepszych zawodników według naszych not na wiosnę, którzy rozegrali minimum 3 spotkania po co najmniej 15 minut:
Krzysztof Kolanko – 6,00
Dalibor Takac – 6,00
Lucjan Klisiewicz – 5,88
Kamil Sochań – 5,86
Marcin Biernat – 5,83
Maksymilian Sitek – 5,78
Podbeskidzie ma niezły terminarz do końca sezonu, ale dokładną jego analizę zrobię po spotkaniu w Szczecinie, gdzie wszystkim drużynom pozostaną do końca rywalizacji 4 spotkania.