(Fot: Szymon Jaszczurowski, tspodbeskidzie.pl)
Podbeskidzie remisuje 1:1 z Olimpią Grudziądz w meczu 24 kolejki Betclic 2. Ligi.
Podbeskidzie od początku rozpoczęło od zmasowanego ataku na bramkę Olimpii, już w 1 minucie z pola karnego Tomczyk uderzył minimalnie obok bramki. Chwilę po tym Kanach strzelał z woleja z przed pola karnego, niestety jego uderzenie zostało wyblokowane. Po rzucie rożnym najlepiej w polu karnym odnalazł się były napastnik Wisły Płock, ale jego strzał tyłem powędrował nad poprzeczką. W 11 minucie Podbeskidzie obejmuje prowadzenie po bardzo dobrym początku spotkania, Takac z rzutu wolnego podaje przed linię obrony do nabiegającego Urynowicza, ten strzela i po rykoszecie piłka wpada do bramki.
„Górale” dalej próbowali atakować po zdobycie gola, po przechwycie Urynowicza z 25 metrów uderzał Górski, ale dobrze interweniował Sobolewski. W 26 minucie dobrze odnalazł się przed polem karnym Cichoń, ale jego strzał powędrował wprost w Forenca, Podbeskidzie wyprowadziło kontrę, ale w polu karnym Górski źle przyjął piłkę i obrońcy ją wybili.
W 34 minucie piłka za naszą linię obrony, Forenc wychodzi i źle oblicza tor lotu piłki, zbiją ją pod nogi piłkarza Olimpii, ale uderzenie obok bramki. 3 minuty później mamy bramkę wyrównującą, błąd naszej linii obrony i nie porozumienie z Kanach, Olimpia trzy szybkie podania i Cichoń bez problemu pakuje piłkę do bramki. Ataki gości nie ustały i po ogromnym błędzie Gacha Jarzec wyszedł w sytuacji sam na sam, ale górą w tym pojedynku był Forenc.
W doliczonym czasie gry znakomita akcja TSP, przechwyt Kanach, Górski podaje na wolne pole do Tomczyka, ten próbuje uderzyć pomiędzy nogami Sobolewskiego, ale piłkarz Olimpii broni strzał, jeszcze Urynowicz uderzał z 25 metrów, ale ponownie lepszy był bramkarz gości.
Na początku drugiej połowy oba zespoły zdecydowały się na uderzenia z za pola karnego, z 17 metra uderzał Takac, ale jego strzał został zablokowany, Frelek odpowiedział z 25 metrów, ale wprost w Forenca.
Kapitalną okazję w 62 minucie zmarnował Górski po przechwycie Kizymy, nasz napastnik miał mnóstwo czasu w polu karnym, ale w sytuacji oko w oko z bramkarzem nie pokonał go. W 73 minucie drugi taktyczny faul Dominika Frelka i druga żółta kartka i konsekwencją czerwona, goście będą kończyć spotkanie w „dziesiątkę”.
Doskonałą okazję w 89 minucie po złym piąstkowaniu bramkarza miał Urynowicz, ale uderzył z woleja nad bramką. W doliczonym czasie gry po składnej akcji uderzał z sytuacyjnej piłki Słomka, ale też nad bramką. Wynik meczu już się nie zmienił, Podbeskidzie remisuje z Olimpią 1:1.
TSP: Forenc – Sochań (77′ Słomka), Biernat, Gach – Sitek (77′ Czerwik), Takac (57′ Kizyma), Kanach, Urynowicz, Kolanko – Tomczyk (69′ Martosz), Górski
Olimpia: Sobolewski – Stolc, Zbiciak, Czajka, Tsiupa – Jarzec, Frelek, Sewerzyński, Cichoń (90′ Fietz), Moneta (75′ Koperski) – Pawłowski (68′ Siemaszko)
Bramki: Urynowicz – Cichoń
Kartki: Kanach, Urynowicz, Gach – Zbiciak, Sewerzyński, Czajka, Tsiupa, Frelek x2, Sobolewski, Siemaszko
Czerwona karta: Frelek (za 2 żółte kartki)
NOTY (skala 1-10):
Forenc (4), Sochań (6), Biernat (5), Gach (4), Sitek (5), Takac (6), Kanach (4), Urynowicz (6), Kolanko (6), Tomczyk (3), Górski (1), Kizyma (6), Martosz (5), Słomka, Czerwik – grali zbyt krótko