(Fot: Szymon Jaszczurowski, tspodbeskidzie.pl)
W niedzielę, w samo południe, w ramach 24. kolejki Betclic 2. Ligi, TSP podejmie Olimpię Grudziądz. Oba zespoły podejdą do tego spotkania w zupełnie odmiennych nastrojach. “Górale” w zeszłym tygodniu w słabym stylu przegrali z Hutnikiem Kraków i ponieśli pierwszą porażkę w tym roku. Zespół z Grudziądza w ubiegłej kolejce pokonał Zagłębie Sosnowiec aż 7-1 i było to jedno z najwyższych zwycięstw w historii klubu.
Po dwudziestu trzech rozegranych spotkaniach w tym sezonie, nasi rywale zajmują obecnie trzecią lokatę w tabeli. Zgromadzili oni w tym sezonie 43 punkty na swoim koncie i tracą zaledwie jedno oczko do drugiej Warty Poznań. W obecnym sezonie ligowym wygrali oni 12 spotkań, 7 zremisowali i tylko 4 razy ponieśli porażkę. Po przerwie zimowej podopieczni Artura Kosznickiego wygrali trzy z czterech rozegranych spotkań. Pokonali oni kolejno: Podhale, Resovię oraz wspomniane wyżej Zagłębie. Ich jedyna porażka, dość sensacyjnie, miała miejsce w meczu z rezerwami Śląska Wrocław i było to drugie przegrane spotkanie Olimpii w delegacji w bieżących rozgrywkach.
Od kilku sezonów jedną z kluczowych postaci drużyny z województwa Kujawsko-Pomorskiego jest Dominik Frelek. To właśnie były gracz Podbeskidzia jest obecnie kapitanem i najlepszym strzelcem zespołu. Mimo, że nie występuje on na pozycji napastnika, to zdobył 10 bramek w lidze i znajduje się w czołówce najskuteczniejszych strzelców Betclic 2. Ligi. Co ciekawe do TSP 24-latek trafił właśnie z Olimpii, a w naszych barwach rozegrał łącznie 40 spotkań na poziomie 1 ligi i ekstraklasy.
Niedzielne spotkanie będzie dziesiątym w historii pojedynkiem obu drużyn. Do tej pory 5 z tych spotkań wygraliśmy, 3 przegraliśmy, a tylko raz nie udało się wyłonić zwycięzcy.
Podobnie jak to miało miejsce w poprzednim spotkaniu, trener Marcin Włodarski będzie miał w tym meczu do dyspozycji wszystkich swoich kluczowych piłkarzy. Przed złapaniem czwartego napomnienia muszą jednak uważać Kacper Gach, Maciej Górski i Wojciech Słomka.
Rozjemcą meczu Podbeskidzie-Olimpia będzie Mariusz Myszka ze Stalowej Woli. Wcześniej sędziował nam on spotkanie z Olimpią Elbląg z ubiegłego sezonu, w którym padł remis 0-0. Na liniach pomagać mu będą Marek Witoń i Ernest Buras, a arbitrem technicznym będzie Gerard Gawron.