(Fot: Szymon Jaszczurowski, tspodbeskidzie.pl)
Kolejne ogłoszenia transferowe, „Góralami” zostali Aleksander Iwańczyk, Daniel Pietraszkiewicz i Toki Hirosowa.
ALEKSANDER IWAŃCZYK
Aleksander Iwańczyk jest wychowankiem Legii Warszawa, ale nie zdołał w jej barwach zadebiutować w seniorskiej piłce. W 2023 roku przeniósł się do ŁKSu Łódź, gdzie udało mu się nawet wystąpić w Ekstraklasie i w 2 spotkaniach zdobył 1 bramkę. Najczęściej prezentował się on jednak w rezerwach Łódzkiego klubu na poziomie 2 ligi, w 3 sezonach rozegrał w niej w sumie 39 spotkań, natomiast piłkarzowi urodzonemu w 2007 roku karierę wyhamowała poważna kontuzja, rok temu zerwał on więzadło krzyżowe przednie i wrócił do gry w końcówce poprzedniego sezonu. Nasz nowych zawodnik występuje na pozycji defensywnego środkowego pomocnika, więc zanosi się, że będzie rywalizował o grę z Oskarem Sewerzyńskim.

Widzimy na heatmapie, że w rezerwach ŁKSu trzymał się bliżej prawej strony w środku pola, ale uważam, że nie można wysuwać jakiś wniosków po tym zeszłym sezonie, gdyż nie rozegrał dużej liczby minut. Z Podbeskidziem podpisał 2-letni kontrakt z opcją przedłużenia.
DANIEL PIETRASZKIEWICZ
Jeden z liderów Sandecji z zeszłego sezonu, jego początki w seniorskiej piłce rozpoczęły się w Pogoni Szczecin, ale nie zadebiutował tam w pierwszej drużynie. Dotychczas w 1 lidze zanotował 38 spotkań, a w 2 lidze i barażach wystąpił w 92 meczach. Występował już kiedyś w Skrze Częstochowa z Lucjanem Klisiewiczem, gdzie udało im się awansować do 1 ligi. W poprzednich rozgrywkach był czołowym skrzydłowym ligi, w całym sezonie zanotował fenomenalne liczby, zagrał w 35 spotkaniach, w których strzelił 7 bramek i zanotował 15 asyst.

Widzimy na heatmapie, że występował głównie na lewym skrzydle i tu jest właśnie pytanie, gdzie widzi go trener Włodarski. Czy będzie to lewe wahadło, które się wydaje dla niego bardziej naturalne lub pozycja Tomczyka/Martosza czyli w ofensywie jako drugi napastnik, a w defensywnie jako skrzydłowy. Na takiej pozycji zdarzało mu się występować w Sandecji. Podpisał 2-letni kontrakt. Jedno jest pewne, na papierze ten transfer wygląda bardzo dobrze.
TOKI HIROSAWA
Japończyk, który karierę w piłce europejskiej rozpoczął w Portugalskim Portimonense. Tam występował głównie w zespole U23, a w Academica Coimbra zadebiutował w tamtejszej 3 lidze. W 2024 roku przeniósł się do Jagiellonii Białystok, ale niej grał tylko w jej rezerwach w Betclic 3 Lidze. W 2026 roku został wypożyczony do 2 ligowego KKSu Kalisz, gdzie występował na lewym skrzydle. W drużynie spadkowicza zagrał w 13 spotkaniach, gdzie zdobył 1 bramkę i zanotował 1 asystę. Jest zawodnikiem prawonożnym i dobrze czuje się bliżej lewej strony boiska.

Jego profil na heatmapie wygląda bardzo podobnie jak u Pietraszkiewicza, z tego co można było usłyszeć to jego styl gry jest podobny do Krzysztofa Kolanki i jeśli nie zostanie on na najbliższy sezon w Podbeskidziu to będzie zawodnikiem o bardzo podobnym stylu gry. Jego kontrakt będzie obowiązywał w następnym sezonie i zawiera opcję przedłużenia.
Aktualna kadra Podbeskidzia:
