(Fot: Szymon Jaszczurowski, tspodbeskidzie.pl)
WSTĘP
W piątek o godzinie 20:30, meczu inaugurującym 10 kolejkę Betclic 1 Ligi, “Górale” podejmą u siebie Pogoń Siedlce.
Każda z ekip ma za sobą passę, do której przełamania potrzebne jest zwycięstwo w dzisiejszym meczu. Naszym rywalom w trwającym sezonie ligowym nie udało się jeszcze wygrać spotkania na wyjeździe. Podbeskidzie z kolei nie wygrało jeszcze żadnej rywalizacji po powrocie na zaplecze ekstraklasy i w swoim czwartym domowym meczu będzie za wszelką cenę chciało przełamać tę passę.
Z drugiej strony nasza drużyna na Stadionie Miejskim w Bielsku-Białej w roli gospodarza nie przegrała już ponad blisko rok! Nie bez powodu więc obiekt przy ulicy Rychlińskiego 21 jest nazywany “Bielską Twierdzą”.
NASI RYWALE
Pogoń Siedlce poprzednie rozgrywki Betclic 1 Ligi zakończyła tuż nad strefą na spadkową. W tym sezonie ekipa prowadzona przez Adama Noconia nie była uznawana za zespół mający bić się o najwyższe cele. Tak więc 10 lokatę, którą po 8 rozegranych spotkaniach (jeden mecz mniej od nas) zajmuje Pogoń można uznać za dobry start sezonu.
Na tę pozycję składają się 3 domowe zwycięstwa, 3 remisy i 2 porażki. Warto również wspomnieć, że w swoich trzech ostatnich spotkaniach nasi rywale zdobyli aż 7 punktów i na przerwę reprezentacyjną udali się w zdecydowanie lepszych nastrojach niż Podbeskidzie.
BILANS STARĆ
Do tej pory z drużyną z województwa Mazowieckiego mierzyliśmy się 6 razy. Ich bilans pozostaje na ten moment nierozstrzygnięty – obie ekipy mają po 2 wygrane, a w pozostałe 2 spotkania zakończyły się remisem.
4 z wymienionych wyżej spotkań miało miejsce w sezonach 2016/17 oraz 2017/18, kiedy oba zespoły mierzyły się w ramach Nice 1 Ligi. Pozostałe 2 spotkania dotyczyły już rozgrywek Pucharu Polski. Najpierw we wrześniu 2019 roku do kolejnej rundy awansowała Pogoń, a 4 lata później lepsi okazali się “Górale”, którzy po bramkach Martina Chlumeckiego, Jana Hlavicy oraz Bartosza Bidy zwyciężyli wynikiem 1:3.
STARZY ZNAJOMI
W zespole naszych dzisiejszych rywali występuje aż 3 byłych piłkarzy Podbeskidzia – Damian Jakubik, Mateusz Marzec oraz Mateusz Kizyma.
Jakubik reprezentował barwy naszego klubu przez pół roku w sezonie 2016/17 i rozegrał ledwie 4 spotkania, w których udało mu się zanotować 1 asystę.
Marzec pod Klimczokiem spędził 1,5 roku i wywalczył z nami awans do Ekstraklasy w 2020 roku. Łącznie dla naszego klubu wystąpił on w 24 meczach i zdobył w nich 1 gola oraz zaliczył 1 ostatnie podanie.
Mateusz Kizyma z kolei tego lata opuścił nasz klub na zasadzie wolnego transferu. Spośród wymienionej trójki rozegrał on najwięcej spotkań dla “Górali” – 63. W trakcie swojej przygody z naszym klubem Kizyma wpisywał się na listę strzelców trzykrotnie, a do tego zanotował 9 asyst.
KADRA NA MECZ
W bieżącym tygodniu do treningów z zespołem wrócił Krzysztof Kolanko. Nie oznacza to jednak, że będzie on gotowy na dzisiejsze spotkanie, gdyż ma za sobą ponad miesiąc przerwy od gry w piłkę. Być może po dłuższej pauzie ponownie na murawie zobaczymy Kacpra Smolińskiego, którzy przed przerwą na kadrę zmagał się z urazem oka. Z kolei na boisku zabraknie na pewno Konrada Forenca, na którego powrót trzeba będzie jeszcze trochę poczekać.
W meczu z Pogonią Siedlce na 4 napomnienie żółtą kartką będą musieli uważać Arkadiusz Kasperkiewicz oraz Oskar Sewerzyński.
OBSADA SĘDZIOWSKA
Do sędziowania meczu Podbeskidzie – Pogoń Siedlce wyznaczony został Sebastian Krasny z Krakowa, dla którego będzie to już 2 nasze spotkanie w tym sezonie. Wcześniej gwizdał nam on przeciwko Lechii Gdańsk (2:2). Jego asystentami będą Marcin Ciepły i Dominik Paul, a Szymon Łężny oraz Marek Opaliński zajmą się systemem VAR.