(Fot: Szymon Jaszczurowski, tspodbeskidzie.pl)
Podbeskidzie przegrywa 2:3 z Rekordem Bielsko-Biała w meczu 10 kolejki Betclic 2. Ligi.
Kapitalnie ten mecz zaczął się dla gospodarzy, łatwo ograny Kolanko przy polu karnym przez Łaskiego, ten schodzi do środka i strzałem w okienko zdobywa piękną bramkę. Podbeskidzie próbowało odpowiedzieć w 9 minucie, ale składną akcję zaprzepaścił Takac nieczysto trafiając w piłkę. Już 3 minuty później mamy 1:1, jeden z obrońców Rekordu wybija w Kolankę, piłka trafia do Górskiego, który wpada w pole karne i precyzyjnym uderzeniem wyrównuje stan spotkania.
Goście próbowali odpowiedzieć już w 17 minucie, ale groźny strzał Ciućki pewnie obronił Wieczorek. Udało im się za to w 27 minucie, po wrzutce Pawłowskiego „na radar” krył Majsterek i Świderski spokojnie wpakował piłkę do bramki.
W 37 minucie ponownie próbował środkowy napastnik Podbeskidzia, ale jego strzał z za pola karnego pewnie złapał Żołneczko. Trzy minuty później kapitalne rozegranie rzutu rożnego, Szumilas z 15 metra zgrywa do Biernata, ten uderza, a piłkę praktycznie z linii bramkowej wybijają obrońcy. W końcówce pierwszej połowy indywidualnej akcji próbował Kolanko, ale jego strzał wylądował na bocznej siatce.
Drugą połowę lepiej rozpoczęli goście, kolejny błąd Krzysztofa Kolanko, Łaski po przechwycie zagrywa do Ciućki, który z woleja pakuje piłkę do bramki. „Górale” mogli odpowiedzieć w 56 minucie, ale po podaniu Martosza strzał Górskiego z pola karnego minął minimalnie słupek.
„Górale” w końcu odpowiedzieli w 69 minucie, kapitalne podanie zewnętrzną częścią stopy przez pół boiska Kizymy, Sitek wybiega na sytuację sam na sam, którą wykorzystuje. Goście próbowali odpowiedzieć w 73 minucie, ale strzał po jego rajdzie przez pół boiska Ciućki był zbyt lekki i na raty obronił Wieczorek.
W 84 minucie kapitalny strzał Kasprzaka w okienko, ale z najwyższym trudem broni Wieczorek. W 90 minucie kapitalne uderzenie Urynowicza, ale świetnie nogą broni bramkarz gości. W doliczonym czasie ponownie uderzał nasz środkowy pomocnik, tym razem tuż obok słupka. Szansę na wyrównanie miał jeszcze Klisiewicz, ale Żółneczko był dziś w dobrej formie i jego uderzenie wybronił. Wynik meczu nie uległ już zmianie i po zaciętym spotkaniu Rekord wygrywa 3:2.
TSP: Wieczorek – Majsterek (78′ Urynowicz), Biernat, Nagy (60′ Dziwniel) – Kolanko (68′ Sitek), Takac (68′ Klisiewicz), Kizyma, Gach – Szumilas (60′ Zawada), Górski, Martosz
Rekord: Żołneczko – Pawłowski, Sobociński, Boczek, Poznański – Ściślak, Ryś (74′ Wyroba) – Śliwka (90′ Sapiński), Ciućka (90′ Wrona), Łaski (74′ Kasprzak) – Świderski
Bramki: Górski, Sitek – Łaski, Świderski, Ciućka
Kartki: Ciućka, Boczek
NOTY (1-10):
Wieczorek (5), Majsterek (3), Biernat (4), Nagy (3), Kolanko (3), Takac (4), Kizyma (4), Gach (3), Szumilas (2), Górski (5), Martosz (4), Zawada (4), Dziwniel (4), Klisiewicz (3), Sitek (6)
Kolankę * 😭
Gospodarzem było Podbeskidzie, zmiana nastapiła przed meczem aby świętować 30 lecie klubu