
(Fot: Szymon Jaszczurowski, tspodbeskidzie.pl)
Już w najbliższą sobotę o godzinie 17:00 po raz pierwszy w tym roku spotkamy się przy Rychlińskiego, aby dopingować Podbeskidzie. Naszym rywalem będzie beniaminek ze Szczecina.
Mecz 22. kolejki Betclic 2. Ligi pomiędzy Podbeskidziem Bielsko-Biała a Świtem Szczecin może okazać się sądnym dniem pod Klimczokiem. Wynik tego spotkania zdecyduje o tym, czy „Górale” włączą się do walki o baraże dające szansę na awans do 1. ligi, czy pozostaną niebezpiecznie blisko strefy spadkowej do 3. ligi.
Świt Szczecin to jedna z rewelacji obecnego sezonu na trzecim poziomie rozgrywkowym w Polsce. Pomimo braku gwiazd w kadrze zespół, oparty w dużej mierze na zawodnikach z regionu, radzi sobie w lidze nadspodziewanie dobrze. Sezon na ławce trenerskiej rozpoczął Piotr Klepczarek, jeden z głównych architektów awansu drużyny ze Skolwina do 2. ligi. Został on jednak szybko „podebrany” przez pierwszoligową Wartę Poznań. Zastąpił go doświadczony i znany z wyższych lig Tomasz Kafarski. Szczecinianie rozpoczęli ten rok od wyjazdowego zwycięstwa nad Olimpią Elbląg, natomiast w ostatniej kolejce przegrali u siebie z liderem z Grodziska Mazowieckiego.
Pierwsze starcie pomiędzy Świtem a Podbeskidziem zakończyło się remisem w dramatycznych okolicznościach. Gospodarze objęli prowadzenie już w pierwszej minucie spotkania. Nasza drużyna szybko wyrównała za sprawą Kornela Osyry. Od 22. minuty graliśmy w przewadze jednego zawodnika po dwóch żółtych kartkach dla Kacpra Wojdaka. Mecz ostatecznie zakończył się wynikiem 3:3. Dla naszej drużyny bramki zdobyli Lucjan Klisiewicz oraz – po samobójczym trafieniu – Jędrzej Góral, natomiast dla Świtu strzelali Łukasz Święty i Rafał Remisz, który w 90. minucie wyrównał wynik spotkania.
W sobotnim meczu, podobnie jak w wyjazdowym starciu ze Skrą Częstochowa, nie zobaczymy Marcina Biernata, który obejrzał już w tym sezonie 12 (!) żółtych kartek i czeka go dwumeczowa pauza. Zagrożeni absencją w przypadku otrzymania żółtej kartki na kolejny mecz są: Michał Willmann, Jan Majsterek, Lucjan Klisiewicz, Michał Bednarski, Daniel Dziwniel oraz Bartosz Florek.
Sędzią spotkania będzie Patryk Świerczek z Brzeska. Arbiter prowadził już dwa nasze mecze w tym sezonie: wygrane starcie pucharowe ze Stomilem Olsztyn oraz przegrany mecz wyjazdowy z Wisłą Puławy. Na liniach wspomagać go będą Dominik Paul i Paweł Jałowiec, a sędzią technicznym będzie Tomasz Tatarzyński.
Przewidywane składy:
Podbeskidzie: Forenc – Willmann, Osyra, Majsterek, Gach – Florek, Urynowicz, Kizyma, Szumilas, Mršić – Górski.
Świt: Rajczykowski – Nowicki, Remisz, Obst, Góral, Kisły – Kort, Wojdak, Aftyka – Kapelusz, Ropski.