
(Fot: Szymon Jaszczurowski, tspodbeskidzie.pl)
Nasz cykl zaczynamy od pozycji bramkarza. W zakończonej rundzie bramki Podbeskidzia strzegło dwóch golkeeperów: Konrad Forenc oraz Krystian Wieczorek, jednak przed sezonem rozgorzała wśród kibiców dyskusja dotycząca młodzieżowca w bramce. Pod koniec sezonu 23/24 bardzo dobre recenzje w drugiej drużynie zbierał Sebastian Zajac (syn Richarda), znalazł się on nawet w kadrze na mecz z Wisłą Kraków, jednakże nie udało mu się zadebiutować w oficjalnym meczu pierwszej drużyny. Drugim zawodnikiem rozpatrywanym w kontekście bramkarza-młodzieżowca był ograny w 3 lidze Szymon Brańczyk. Jak się jednak okazało trener Krzysztof Brede od początku chciał mieć kogoś doświadczonego między słupkami. Brańczyk został znowu wypożyczony poziom niżej, a Zajac został sprzedany do Sparty Praga.
Od początku sezonu „jedynką” został Konrad Forenc, bramkarz z ekstraklasowym doświadczeniem. Wydawało się, że jest to hitowy transfer, jak na poziom drugiej ligi. Rozegrał on 17 spotkań, będąc kapitanem w 11 z nich.

Patrząc jednak na suche statystyki – nie znajduje się on w ścisłej czołówce 2-ligowych bramkarzy. W lidze na jego bramkę zostało oddanych 61 strzałów, z czego 21 zatrzepotało w siatce. Daje nam to niecałe 66% skuteczności interwencji, gdzie średnia ligowa to około 70%. Liczba straconych bramek jest też o 20% wyższa, niż współczynnik xGa (przewidywanych goli na jego bramkę) – odpowiednio 21 do 17,54.
Przez czytelników TmG został oceniony na 4,1 (w skali 1-5) w ankiecie opublikowanej w mediach społecznościowych.

Krystian Wieczorek pokazał swoje umiejętności już w debiucie, w pucharowym spotkaniu z ekstraklasowym Zagłębiem Lubin. Obronił wtedy dwa rzuty karne i zachował czyste konto. Nawet w lidze jego statystyki wyglądają ponadprzeciętnie. Mowa o 78,54% skuteczności interwencji oraz ogromnej różnicy na plus pomiędzy xGa (4,77), a straconymi bramkami (3). Pokazał tym swojemu koledze, że rywalizacja na wiosnę może wejść na jeszcze wyższy poziom i Forenc nie może być pewny miejsca w składzie. Nie popadając jednak w hurraoptymizm trzeba pamiętać, że 4 mecze to mała próbka. Czytelnicy TmG ocenili Krystiana na 3,64 (w skali 1-5), chociaż moim skromnym zdaniem przewaga Forenca w ankiecie nie znajduje przełożenia w rzeczywistości.

autor: kjk
zdjęcia: Szymon Jaszczurowski