(Fot: Szymon Jaszczurowski, tspodbeskidzie.pl)
Podbeskidzie wygrywa 2:0 z Hutnikiem Kraków w rundzie wstępnej Puchar Polski.
W 9 minucie świetna okazja dla gości, błąd na 30 metrze Kasperkiewicza, Zawada pędzi z piłką i wykłada ją do Florka, którego uderzenie blokuje powracający nasz doświadczony stoper, a dobitka Lelek wędruje tuż obok bramki.
2 minuty później świetna kontra Zawady, wyprowadził piłkę z własnej połowy i wpada w pole karne i uderza tuż nad bramką.
W 18 minucie w końcu dobra okazja dla Podbeskidzia, Martosz przechwytuje piłkę i wbiega z nią w pole karne, dobrze schodzi do lewej nogi, ale niestety strzela wyraźnie obok słupka.
2 minuty potem znakomita sytuacja Shikavki, dostał piłkę na 17 metrze i oddał strzał lewą nogą minimalnie obok bramki.
Coraz bliżej gola dla „Górali”, w kolejnej akcji Takac doszedł do dobrej sytuacji z za pola karnego, uderzył mocno, ale piłka spoczęła na słupku. Minutę później próbował Smoliński, ale pomylił się minimalnie strzałem z 20 metrów.
W 31 minucie powinno być 1:0, Martosz dostał idealne podanie w pole karne od Sitka, uderzył po koźle obok bramkarza, ale minimalnie się pomylił.
W 42 minucie ponownie nasz wychowanek stanął w doskonałej okazji po podaniu Hirosawy, ale fatalnie spudłował z 7 metrów.
W doliczonym czasie dobrą akcje wyprowadzili goście, ale uderzenie Mortycha pewnie broni Brańczyk.
Początek drugiej połowy lepsze dla Podbeskidzia, ale bez klarownych okazji, kilka prób uderzeń, niestety wszystkie zablokowane.
W 73 minucie mamy w końcu otwarcie wyniku, znakomity zwód Hirosawy i dogranie do Krzysztofa Twardosza, które w debiucie pewnie wykańcza akcje niełatwym uderzeniem.
Minutę później Sochań fauluje w polu karnym Mortycha, ale strzał Kordykiewicza broni Brańczyk.
6 minut później Słomka uderza z rzutu wolnego, ale Nowak pewnie odbija piłkę.
Hutnik próbował odpowiedzieć, ale strzał Mortycha, który był bardzo aktywny w drugiej połowie minimalnie ominął bramkę. Minutę później znakomita interwencja Brańczyka po strzale z około 30 metrów.
88 minuta i dublet naszego wychowanka, Pietraszkiewicz znakomita akcja wzdłuż linii po rzucie rożnym, a wpolu karnym znakomicie odnalazł się w polu karnym i podwyższył prowadzenie.
TSP: Brańczyk – Kasperkiewicz (46′ Sochań), Majsterek, Gach – Sitek (46′ Pietraszkiewicz), Smoliński (60′ Słomka), Iwańczyk, Takac, Hirosawa – Martosz, Shikavka (46′ Tomczyk) (60′ Twardosz)
Hutnik: Nowak – Galłek, Nweke, Soja, Mortych – Lelek (65′ Kordykiewicz), Bil (65′ Burka), Ponomarenko, Kholodov (65′ Bracik), Zawada (64′ Pietruszka) – Florek (65′ Sowiński)
Bramki: Twardosz x2
Kartki: Pietraszkiewicz – Lelek
NOTY (skala 1-10):
Brańczyk (9), Majsterek (6), Kasperkiewicz (5), Gach (5), Sitek (4), Smoliński (6), Iwańczyk (5), Takac (6), Hirosawa (7), Martosz (3), Shikavka (5), Sochań (4), Pietraszkiewicz (7), Tomczyk (5), Słomka (6), Twardosz (9)